Rezerwat Przyrody “Przełom Rzeki Dębnicy”

Hej !!!

Dzisiaj napiszę Wam kilka słów o jednym z dziewięciu rezerwatów Drawskiego Parku Krajobrazowego. Tak na marginesie, jest to mój ulubiony rezerwat.

9 stycznia 2009r. decyzją Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska utworzony został rezerwat przyrody  “Przełom Rzeki Dębnicy”. Rezerwat znajduje się we wschodniej części DPK, na obszarze gminy Barwice i obejmuje górny bieg rzeki Dębnicy, która jest dopływem Parsęty. Rezerwat ma powierzchnię wynoszącą 138,59 ha. Jest to rezerwat krajobrazowy.

Rezerwat został utworzony aby zachować w dotychczasowym stanie krajobraz polodowcowej krainy Dębnicy. Dębnica ma na terenie rezerwatu charakter górski. Co to oznacza? Tego dowiecie się w kolejnych moich postach. Zabiorę Was wtedy na spacer ścieżką przyrodniczą wyznaczoną na terenie rezerwatu.

Do zobaczenia. 😉

Drawski Park Krajobrazowy

Cześć !!!

Dzisiaj chciałbym napisać Wam o Drawskim Parku Krajobrazowym, który znam od wielu lat. Dokładnie od 12 lat.

Razem z moją rodziną mieszkam w otulinie Drawskiego Parku Krajobrazowego. W związku z tym obszar parku jest bardzo często miejscem naszych rodzinnych spacerów i wycieczek rowerowych.

Mam więc na początek dla Was kilka ogólnych informacji o Drawskim Parku Krajobrazowym:

  • Drawski Park Krajobrazowy znajduje się w województwie zachodniopomorskim, a dokładnie w jego wschodniej części,
  • Park ma już 40 lat, bo  utworzony został 24 kwietnia w 1979 r.,
  • Powierzchnia parku wynosi ok. 41 tys. ha a jego otuliny ok.22 tys. ha,
  • Park został utworzony, aby chronić fragment Pojezierza Drawskiego,
  • Wielkim “rzeźbiarzem” ukształtowania terenu parku był lądolód skandynawski, który wycofując się z obszaru Pojezierza Drawskiego około 12 tys. lat temu, pozostawił po sobie wiele ciekawych form geomorfologicznych,
  • W parku utworzono 9 rezerwatów przyrody, w trzech z nich już byłem i dużo ciekawych rzeczy zobaczyłem.

Z każdym kolejnym postem będę starał się przybliżyć Wam piękno Drawskiego Parku Krajobrazowego i zachęcić do odwiedzenia go.

A teraz zabieram się za studiowanie mojego zestawu przewodników po Drawskim Parku Krajobrazowym.

Dziękuje za przeczytanie mojego dzisiejszego posta  i do zobaczenia jutro!!!

O mnie słów kilka…

Dzień dobry.

To ja – Adrian.

Od dzisiaj będziecie mogli na tej stronie czytać mojego przyrodniczego bloga. Postaram się aby był to “Najlepszy blog przyrodniczy o Pomorzu Zachodnim”. 😉

Na początek chciałbym abyście mnie lepiej poznali. Jestem uczniem 6 klasy szkoły podstawowej. Uwielbiam matematykę. Nauka przedmiotów przyrodniczych przynosi mi również wiele satysfakcji. Jednak za najciekawszą formę zdobywania wiedzy uważam podróże, zarówno te bliskie, jak i dalekie.

O możliwości prowadzenia tego bloga dowiedziałem się od mojej mamy. Spodobało mi się, że mogę swoją przyrodniczą i podróżniczą wiedzą podzielić się z Wami. Długo się nie zastanawiałem i założyłem moje blogowe konto.

Witam więc serdecznie wszystkich, którzy znajdą czas aby zajrzeć na mojego bloga i wybrać się w przyrodniczą podróż po Pomorzu Zachodnim. 😉

Grzybobranie

Hej Grzybiarze i Grzybiarki!

Ja i moja cała rodzina, a w szczególności mój tato uwielbiamy jesień i zbieranie grzybów.
W tym roku mamy ich zatrzęsienie. Wystarczyło kilka minut by zebrać tak dużą ilość grzybów.

Grzyby to bardzo interesujące struktury. I choć znamy je i lubimy głównie w zupie i pierogach to warto wiedzieć, że w Polsce występuje aż 1000 gatunków grzybów jadalnych, a niejadalnych jest jeszcze więcej. Grzyby to jedne z najstarszych mieszkańców naszej planety a ich istnienie obserwuje się we wszystkich strefach klimatycznych, głównie na lądzie choć są i takie które występują w wodach. Grzyby są plechowcami a ich ciało  zwane grzybną to długie nitkowate strzępki . Grzyby które zbieramy to owocniki, które zbudowane są z plektenchymy. Ciekawostką jest, że wśród grzybów wyróżniamy takie które są drapieżnikami, pasożytami czy saprofitami- czyli że rozkładają martwe szczątki. Grzyby drapieżne żywią się drobnymi bezkręgowcami i polują w taki sposób, że wydzielają do otoczenia odurzające trucizny. Gdy zwierzę znajdzie się w zasięgu trucizny nieruchomieje a grzyb kieruje w jego kierunku strzępki, które wrastają w ofiarę i pobierają z niej substancje odżywcze.
Jednym z najbardziej niebezpiecznych grzybów jest muchomor zielony zwany również muchomorem sromotnikowym, który zawiera tak dużą ilość toksyn, która jest w stanie zatruć aż 4 osoby. Warto wiedzieć, że toksyna muchomora nie ulega zniszczeniu w procesie gotowania czy suszenia. Znalazłem informację, że największego grzyba w Polsce znaleziono w 1977 roku. Był to szmaciak gałęzisty o masie 15 kg i średnicy kapelusza 1m.

Kończąc mój dzisiejszy wpis, życzę wam udanego grzybobrania i gigantycznych zbiorów!!!

Park Krajobrazowy Dolina Dolnej Odry

Hej Przyrodnicy!!!

Dziś w moją rodzinką:  z mamą, tatkiem i moją siostra wykorzystaliśmy ostatnie promienie słońca i całkiem znośną temperaturę i wybraliśmy się na wyprawę do Parku Krajobrazowego Dolina Dolnej Odry.

To niesamowicie przepiękne miejsce. Dolny odcinek doliny Odry należy do najbardziej niezwykłych i unikatowych na skalę europejską obszarów przyrodniczych Pomorza Zachodniego a także całej Polski północnej. Miedzyodrze położone pomiędzy korytami Odry Zachodniej i Regalicy – Odry Wschodniej powstał po ostatnim zlodowaceniu i tworzy go gęsta sieć kanałów oraz naturalnych dawnych koryt Odry które nazywamy starorzeczami. Naszym ulubionym miejscem jest nabrzeże w Siadle Dolnym. Już nie mogę się doczekać następnego lata kiedy wybierzemy się wspólnie na wyprawę kajakową!

Spacerując po parku udało nam się zdobyć Wzgórze Widokowe nam Międzyodrzem, które jest rezerwatem przyrody. Rośnie tam wiele rzadkich i chronionych roślin, np. ostnica włosowata, pięciornik biały, sasanka łąkowa oraz przetacznik pagórkowy. Wszystkie te rośliny zaliczamy do gatunków ciepłolubnych, które na zboczu wzgórza widokowego znalazły idealne warunki do wzrostu.

Zapiski przyrodnika

Zobaczcie tego pająka. Jest to Tygrzyk paskowany. Był u nas w ogrodzie w zeszłym roku, jest i teraz.

Wygląda jak osa. Z tego co udało nam się ustalić z rodzicami, nie jest on do końca bezpiecznym, to znaczy trzeba uważać na jego ukąszenie. Co ciekawe występuje on w rejonie Szczecina od niedawna, bo lubi cieplejsze rejony europy. Tyle mówią eksperci. Dla mnie wygląda super. Jutro postaram się go namalować:)

Odrobina wiosny

Jesienią często pada i przyroda już szykuje się do zimy…żeby was rozweselić mam ciekawe zdjęcie z arboretum z Glinnej…

Wygląda jak chusteczka higieniczna, a to drzewo tak się właśnie potocznie nazywa – drzewo chusteczkowe.

A tak naprawdę to dawidia chińska…jak nazwa wskazuje pochodzi z Chin, a w Glinnej ciekawych drzew jest o wiele więcej. Koniecznie muszę tam pojechać jesienią!!!

Grzybobranie

W tym roku grzybów jest mnóstwo…dużo deszczu…ciepło…

W lesie z tatą znaleźliśmy prawdziwki, podgrzybki, maślaki. I dużo innych. Tata mówi, że jak nie ma pewności, to nie zbiera. Ja nie jem, dzieci nie powinny jeść grzybów – to dla nas ciężkostrawne. Ale pomagałam – czyściłam, suszyłam. Kilka słoików z grzybami w occie mamy już w piwnicy

Zapiski przyrodnika

Witajcie,

spójrzcie proszę co czekało na mnie dziś rano na moim parapecie 🙂

Dostałem kolekcję metalowych ptaków, które można przypiąć np. do koszuli. Są bardzo ładnie wykonane.

Cz jesteście wstanie nazwać je wszystkie? Dwa z nich stanowiły dla mnie problem – na szczęście były podpisane 😉

Część z nich już znam i widywałem wcześniej. Bardzo chciałbym zobaczyć zimorodka, lecz to marzenie muszę odłożyć na przyszły rok.

Tymek