Na tropie 15 południka

Cześć,

dawno nie pisałam, ale dzisiaj mam dla Was ciekawą historię 🙂

W wakacje byłam z mamą w Trzęsaczu, to mała miejscowość nad brzegiem naszego morza. Historia tego miejsca pokazuje jaki człowiek jest bezsilny wobec zjawisk  natury…. A szczególnie jak groźne jest morze w czasie sztormu i jak potrafi niszczyć brzeg…. Mama powiedziała mi, że to zjawisko nazywamy erozją…. a dowodem na to jest stojący na krawędzi klifu ostatni kawałek ściany kościoła zbudowanego kiedyś prawie 2 kilometry od brzegu…

Z tym miejscem związana jest również legenda. Opowiada ona o tym, że w dawnych czasach w morzu żyły piękne Zielenice – pół kobiety pół ryby (później nazwane „syrenami”), córki władcy mórz – Trytona. Za czasów pogańskich ludzie szanowali i lubili Zielenice, lecz z nadejściem chrześcijaństwa postanowiono je ochrzcić. Pewnego dnia jedna z Zielenic zaplątała się w sieci rybaków a oni zanieśli ją do kościoła. Po ochrzczeniu jednak nie wrzucono jej z powrotem do wody. Po niedługim czasie Zielenica zmarła z tęsknoty za morzem. Wtedy postanowiono pochować ją na lądzie, koło kościoła w którym ją ochrzcili, wtedy Tryton postanowił zabrać swoją córkę Zielenicę z powrotem do jej domu. Od tego czasu, podczas zimowych sztormów uderzał falami w brzeg. Po każdym sztormie, kościół przybliżał się coraz bardziej do morza, aż pewnego dnia północna jego ściana runęła do wody. Dzisiaj został tylko kawałek ostatniej ściany….. możecie go zobaczyć na krawędzi klifu….

Historię Trzęsacza zna chyba każdy, ale nie każdy wie o tym, że przez to właśnie miejsce  przebiega 15 południk szerokości geograficznej wschodniej, który wyznacza czas środkowo –europejski!

Będąc w Trzęsaczu warto również wybrać się do „Multimedialnego muzeum na klifie”. Można tam poznać historię Trzęsacza i dowiedzieć się więcej o zjawisku erozji, a po zwiedzaniu otrzymać pamiątkowy dyplom! Na zachętę podaję link do filmu o muzeum https://vimeo.com/260415803

Na tropie Kwiatu Paproci

Cześć mam na imię Olga i lubię zwiedzać świat 🙂
Czy wiecie, że nie trzeba jechać na drugi koniec świata aby zobaczyć coś ciekawego? Aby poczuć się jak w erze dinozaurów wystarczy odwiedzić wyspę Uznam , a dokładniej „Rezerwat Karsiborskie Paprocie”. Wybrałam się tam pewnego letniego dnia …

Znacie legendę o kwiecie paproci? Opowiada ona o tym, że temu kto w Noc Świętojańską (najkrótszą noc w roku. Następna będzie 21/22 czerwca 2020 roku) znajdzie kwiat paproci, przytrafi się szczęście i zdobędzie wielkie bogactwo. Przypuszcza się, że legenda o Kwiecie Paproci jest związana właśnie z Długoszem Królewskim…

Długosz Królewski  (łac. .Osmunda regalis L.) – jest JEDYNYM gatunkiem paproci, który posiada zarodniki podobne do kwiatków (możecie je zobaczyć na zdjęciu).  Zarodniki rosną tylko od Czerwca do Lipca. Osiąga on wysokość od 1,50 do nawet 2 metrów! A te giganty można zobaczyć właśnie w Rezerwacie Karsiborskie Paprocie.

Wniosek: W każdej legendzie jest ziarnko prawdy 🙂